RSS
środa, 16 kwietnia 2014
Zmartwienie

 Za płytkiej już komuny w Białym Domu odezwał się telefon.

Tu generał Ciao Min - wypowiadamy wam wojnę!

Ty wiesz chłopie, że jest sobota. Nikogo nie ma. Ja tu sprzątam. Zadzwoń po niedzieli.

Kreml. Dzwonek, ten sam generał, ta sama mowa.

Co za wygłupy. Mamy podobną ideologię i u nas mieszka dużo skośnookich. Szukaj lepszej okazji.

Warszawa. Kancelaria premiera.

Tu sierżant Kowalski.

Generał Ciao Min. -Chiny wypowiadają wam wojnę.-

- A ile was jest?

Grubo ponad miliard!-

- Ojej, a gdzie my was pochowamy?-

12:32, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
Parodia

 Wybory samorządowe w Domu Kombatanta. Komisja. Urna  Kotary. Co chwila z góry sprawny emeryt sprowadza coraz to inne, mniej sprawne damy i wchodzi z nimi za kotarę. Pomaga im głosować.  One nie wiedzą gdzie skreślać. Mają też kłopoty z pisaniem. Tłumaczy zorientowany.

A czemu głosuje tak mało mężczyzn. Pada pytanie jednego z członków komisji.

Bo jest strajk. Dyrektorka zwolniła  pielęgniarkę, dziadkowie składali się i co tam miała, to im pokazywała. Młoda była. A teraz jest stara i brzydka.

11:03, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
Suchy

 On i myszy mieszkali razem w drewnianym domu. Tuż obok więzienia. Grzali się prądem z więziennego słupa. Mieli kabel, w dzień starannie w ogrodzie ukryty, w nocy żywiciel, łaskawca.

Suchy, zwany też Kubą, robił zdjęcia na pogrzebach, i z tego byle jak, ale żył. W nocy zdjęcia wywoływał. Jadł mało, z myszami się dzielił. One jadły więcej.

10:14, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
Ohyda

 Hrabia Donald, premier wszystkich piłkarzy tak bardzo pokochał władzę, że zrobi wszystko by nie doszło do rozwodu.

Ostatnio sprzedaje groźby jakie rzekomo otrzymuje jego rodzina. To czysta manipulacja, bo ta

ohyda łeb podniosła na czas kampanii wyborczej. A kto ją karmi?

10:01, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
sobota, 12 kwietnia 2014
Milion

 W każdym kraju na świecie za milion dolarów rocznie da się żyć w pełnym tego słowa znaczeniu. Każdą nadwyżkę dobrze by było odprowadzać na fundusz rozwoju gospodarki. Z gwarancją, że w razie kłopotów finansowych bogacz ma ograniczony dostęp do swoich pieniędzy ulokowanych w państwowym depozycie.

Ucho igielne przez które krezusom przyszło się przeciskać do raju stałoby się wielopasmową autostradą.

09:14, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
piątek, 11 kwietnia 2014
Rajmek

 Uwielbiany przez starsze panie. Pół Cygan, pół Polak. Za komuny jego brat migał się przed armią. To Rajmunda porwali, tuż po szkole muzycznej. Grał na skrzypcach cudnie. Wojsko tego rodzaju sztuki nie szanowało. Jego dyrygentem był kapral, na tyle zdolny by talent zmarnować. Po wojsku grał w zespole cygańskim. Nie jadał jednak przy jednym stole.  Bo był inny.  Lubił skrzypce, kobiety i alkohol. Raz na mocnym rauszu tak zapamiętał się w swym graniu, zapomniał, że jest na scenie, szedł, szedł przed siebie, aż spadł na biust pani prezes GS.u, która siedziała w pierwszym rzędzie. Naczelnej sponsorki.

21:52, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 kwietnia 2014
Pisklętom

 Wasza Polska to bochen chleba, pieczony na liściach łopianu, w czasach gdy nie było ulepszaczy, ludzi, ani chleba. Gdy lecicie jak ptaki w obce strony, weźcie ze sobą choćby okruszynę!

16:02, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 08 kwietnia 2014
Kola

 Gdy się śmiał pękały szklanki ustawione rzędem w Domu Chłopa. Jego dowcipy były tak pieprzne i tłuste, że można było karmić chore kury. Kochał Majakowskiego. Genialny poeta, który podobno popełnił samobójstwo. A jego ostatnie słowa były: Nie strzelajcie towarzysze.

Kola recytował z taką pasją, że kochali się w nim wszyscy: panie, panowie, a podobno nawet generał. Żył krótko. Zabił go zazdrosny chłopak, butelką po tzw. rosyjskim  szampanie.

18:26, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
Puenta

 Raz w życiu miałem okazję siedzieć koło Melchiora Wańkowicza. Mistrz, w wieku podeszłym słuchał przez chwilę Putramenta. I zasnął. PO chwili budzi się, trąca mnie w bok i pyta:

O czym oni mówili?

Pieprzą, jak zwykle

Powiedziałem szeptem.

Mistrz głosem tubalnym:

A oni zawsze pieprzą!

I znowu zasnął.

09:08, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 07 kwietnia 2014
Cobain

To już 20 lat. Nie ma go. Dopadła go modliszka i hieny. One mają dusze z aluminium. Nierdzewne.

Wrażliwość, talent i prostota to wybuchowa mieszanka. Prosta recepta na śmierć.

13:35, leszek.wiecko
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10